O priorytyzacji w analityce internetowej słów kilka

Gdyby zapytać bardzo aktywną w Internecie firmę, jakie projekty w ramach swojej witryny zamierza wprowadzić w przyszłym roku z pewnością byłaby to dłuuuga lista. Dodatkowo nie zapominajmy, że codzienna obsługa dużego serwisu sprawia nie lada problemy, które są krótko mówiąc czasochłonne. W związku z dużą liczbą zadań do wykonania, firmy muszą sobie jakoś z tym radzić – wydaje mi się, że w większości przypadków pierwszą kolejność na liście rzeczy do zrobienia zajmują projekty, które:

  • jako pierwsze zostały zainicjowane wg zasady „kto pierwszy ten lepszy” (ang. first in, first out),
  • są nadzorowane przez osoby wyżej postawione w organizacji.

Powyższe podejścia są intuicyjne, lecz nie do końca zgodne ze zdrowym rozsądkiem, ponieważ okazuje się, że projekty, które mogłyby mieć znaczący wpływ na przychód firmy ustępują mniej ważnym zadaniom. W związku z tym pojawia się potrzeba priorytyzacji.

Priorytyzacja w analityce internetowej

W ostatnich moich dwóch artykułach pisałem o modelach monetyzacji, a w szczególności o ich istocie oraz o tym, jak tworzyć takie modele. Wspomniałem wówczas również, że te modele mogą być podstawą priorytyzacji w firmie – stąd mój dzisiejszy post na ten temat:)

Chciałbym w nim krótko zwrócić Twoją uwagę na ten bardzo ważny aspekt. W końcu Twoja strona nie istnieje jedynie dla Twojego kaprysu – z reguły ma po prostu zarabiać na Twój biznes. W szczególności chciałbym przedstawić koncepcję dynamicznej priorytyzacji zaproponowaną przez firmę ZAAZ Inc.

Dynamiczna priorytyzacja

Dzięki temu podejściu firma może oszacować optymalny efekt każdego z planowanych przedsięwzięć. Takie estymacje bazują wówczas na stworzonym wcześniej modelu monetyzacji. Każdy planowany projekt powinien mieć wartość dodaną dla serwisu – nie zawsze można to wyrazić bezpośrednio w kategoriach pieniężnych, ale pamiętajmy, że istnieje coś takiego jak koszt alternatywny tj. koszt utraconych możliwości. Jeżeli planujemy wprowadzić funkcjonalność, która bezpośrednio nie wpływa na zwiększenie przychodu ze strony, to kosztem alternatywnym wprowadzenia tego projektu jest wartość jaką moglibyśmy uzyskać wprowadzając inną zmianę, która bezpośrednio wpłynie np. na współczynnik konwersji celu. W takim wypadku bardzo istotnym jest, aby poszczególnym zadaniom przypisywać potencjalną wartość dodaną wynikającą z modelu monetyzacji, jaka zostanie osiągnięta po implementacji projektu.

Jakkolwiek koncepcja dynamicznej priorytyzacji zakłada również wgląd na inne aspekty projektu – nie tylko na potencjalną wartość przedsięwzięcia wynikającą z modelu monetyzacji. W szczególności należą do nich:

  • koszt podjęcia inicjatywy, czyli co będziesz potrzebował, aby wdrożyć projekt w życie,
  • prawdopodobieństwo, że osiągniesz zakładany poziom poprawy – w jakim stopniu jesteś pewny, że osiągniesz zakładany poziom zmian np. współczynnika konwersji,
  • potencjalny zysk z wprowadzonych zmian – zysk i przychód to dwie różne rzeczy. Kategorią, która je rozróżnia jest koszt, który nie zawsze rośnie proporcjonalnie do wzrostu przychodu, który to wynika bezpośrednio z modelu monetyzacji,
  • czas, jaki jest potrzebny do całkowitego wdrożenia projektu,
  • czas spłaty projektu tzn. ile musi minąć, aby zainwestowane środki zostały wyrównane przez zyski z wprowadzonej zmiany,
  • ogólny wpływ na wizerunek firmy – czy rozpatrywany projekt przypadkiem nie zmieni wizerunku firmy o 180 stopni.
  • Pewnie zastanawiasz się teraz, na czym tak naprawdę polega koncept dynamicznej priorytyzacji, że z jednej strony najważniejszy jest model monetyzacji, a z drugiej trzeba wziąć pod uwagę tyle aspektów. Otóż tutaj tkwi całe sedno tego konceptu. W zależności od Twojego biznesu, grupy celowej – odbiorców usług/produktów oraz branży w której działasz musisz dostosować tak swoje działania, aby brały pod uwagę wszystkie powyższe aspekty z monetyzacją na czele.

    Podsumowując…

    … można powiedzieć, że słowem kluczem w priorytyzacji, zwłaszcza w koncepcji dynamicznej priorytyzacji jest elastyczność w ramach powyższych aspektów.

    Co o tym myślicie?

    Ktoś zapyta, po co ta cała zabawa w priorytety. Odpowiedź jest (moim zdaniem) prosta – jeżeli już wiesz dokąd zmierzasz (masz opracowaną strategię analityki internetowej i zgodnie z nią optymalizujesz swoją stronę aby osiągać założone kluczowe wskaźniki wydajności) to nie wystarczy iść tylko przed siebie – potrzeba tak opracować drogę, żeby do celu dotrzeć jak najszybciej!

    Autor: Mariusz

    To właśnie on odpowiada za wdrażanie analityki internetowej u naszych klientów. Skończył Szkołę Główną Handlową na kierunku Metody Ilościowe w Ekonomii i Systemy Informacyjne. Walczy obecnie o tytuł doktora :) Często możecie poczytać jego artykuły na naszym blogu oraz w prasie branżowej. Aaa.. coś jeszcze – Mariusz pilnuje by praca projektowa szła zgodnie z harmonogramem, i właśnie dlatego wszyscy tak bardzo go lubimy.





  • http://eksperymentalnie.blogspot.com/ Agata

    potrzeba tak opracować drogę, żeby do celu dotrzeć jak najszybciej!
    to chyba warto stosować w każdej dziedzinie życia :)

  • http://www.conversion.pl/blog Mariusz Michalczuk

    Myślę, że to zależy od sytuacji – niektórzy preferują podróż wygodniejszą, bezpieczniejsza… ale nie koniecznie najszybszą:D

    Do tego zdania można byłoby jedynie dodać jeszcze najbardziej efektywną – w przypadku strony internetowej to taką, która przyniesie największą korzyść (w pieniądzu – posługują się bezpośrednio modelem monetyzacji). Jak myślisz?

x

Pobierz najnowsze case study

Przeczytaj jak Limango Polska wykorzystuje potencjał analityki internetowej w swojej organizacji.

Pobierz case study
Przeczytaj poprzedni wpis:
Pokaż mi pieniądze cz. 2, czyli jak stworzyć model monetyzacji

Poniższy artykuł stanowi kontynuację postu o istocie i znaczeniu modeli monetyzacji w analityce internetowej. Na jego końcu wspomniałem, że modele...

Zamknij