4 sposoby na poprawę checkoutu na etapie podawania danych

4 sposoby na poprawę checkoutu na etapie podawania danych

Klienci uciekają na etapie podania danych? Sprawdź, jakie 4 elementy możesz poprawić w swoim e-commerce, żeby to szybko zmienić.

Do tej pory pracowaliśmy przy optymalizacji grubo ponad 100 witryn. Rekomendacje zmian zawsze wypracowujemy na podstawie analizy danych. Jako, że nie ma dwóch dokładnie takich samych witryn, na których byliby tacy sami użytkownicy, to rekomendacje pomiędzy witrynami różnią się. Niemniej bardzo często przewijają się 4 rekomendacje dotyczące etapu podania danych (podczas składania zamówienia). Pojawiają się one na tyle często, że w mojej ocenie warto, żebyś przetestował je także u siebie.

1. Informacja o bezpieczeństwie

Okazuje się, że spora liczba użytkowników obawia się podawania danych, ponieważ boi się (tutaj cytat z prawdziwych badań użyteczności), „że hakerzy przechwycą dane podczas ich wysyłania i później wykradną moje hasła”. Oznacza to, że warto na tym etapie procesu składania zamówienia dodać informacje zwiększające poczucie bezpieczeństwa.

Dobrym przykładem może być tutaj serwis www.tui.pl. Obecna jest wyraźna belka informująca o szyfrowaniu danych. Co ciekawe, według naszego doświadczenia taki komunikat jest zdecydowanie bardziej oczekiwany przez mężczyzn niż przez kobiety (jeśli wiecie dlaczego, piszcie hipotezy w komentarzach). Zwiększanie poczucia bezpieczeństwa jest szczególnie ważne w przypadku witryn, które dopiero pracują nad swoją marką, które są stosunkowo młode (chodzi po prostu o to, że jeżeli za ecommercem stoi duża i znana marka—przykładowo sklep internetowy firmy Bytom – to użytkownicy przenoszą zaufanie, którym darzą markę na zaufanie do tego, że ich dane będą bezpieczne).

Sposoby poprawa checkoutu na etapie podawania danych - Tui
Dobry przykład to witryna www.tui.pl. Obecna jest wyraźna belka informująca o szyfrowaniu danych.

Jeżeli nie stoi za Twoim sklepem wielki brand to jak najszybciej popracuj nad tym, żeby zmniejszyć niepokój użytkownika na tym etapie procesu składania zamówienia do minimum.

2. Poinformuj w jakim formacie mają być podane dane (albo najlepiej niech walidacja przepuszcza wszystko)

Z badań ilościowych (i jakościowych) wiemy, że użytkownicy mają duże problemy z podaniem kodu pocztowego. Bardzo często projektanci serwisu oczekują, że użytkownik wpisze kod pocztowy w postaci „12-123”. Tymczasem użytkownicy wpisują „12123” albo „12 123” (spacja zamiast myślnika), albo wręcz „12—123”. Głupia sprawa, ale jeżeli nie poinformujesz użytkownika w jakiej formie ma być wpisany kod pocztowy, to może on tego się nie domyślić. Wyobraź sobie, że uzupełniasz wszystkie pola formularza, klikasz dalej i otrzymujesz komunikat „błędne dane” (bez żadnego wyjaśnienia, które pole zostało błędnie uzupełnione oraz na czym polega rzekomy błąd).

W takich przypadkach najczęściej błąd dotyczy właśnie kodu pocztowego. Oczywiście najlepiej byłoby jeżeli system walidacji przepuszczałby kod pocztowy zapisany w każdej formie. Jeżeli nie jest to u Ciebie możliwe, to zadbaj przynajmniej o to, żeby poinformować w jakiej formie kod pocztowy ma być podany. Dobry przykład to Neonet.pl—po rozpoczęciu wpisywania od razu widzimy w jakiej formie kod pocztowy ma być wpisany.

Neonet.pl - walidacja kodu pocztowego checkout
Serwis Neonet.pl – po rozpoczęciu wpisywania od razu widzimy w jakiej formie kod pocztowy ma być wpisany. Świetne rozwiązanie!

3. Nie odsyłaj do regulaminu na innej podstronie

Bardzo często na tym etapie procesu składania zamówienia użytkownik jest proszony o zaakceptowanie regulaminu. Przy czym słowo regulamin jest podlinkowane i po kliknięciu w ten link w nowej karcie otwiera nam się podstrona z pełnym regulaminem. Jeżeli tak samo jest to zorganizowane u Ciebie, proponuję przetestować inne podejście—niech regulamin otworzy się w formie overlayera. Dzięki temu nie będziemy „wyrzucali” Klienta z procesu składania zamówienia. W testach A/B, które do tej pory przeprowadzaliśmy, ta zmiana potrafiła przynieść kilkuprocentowe wzrosty współczynnika konwersji. Jeżeli więc nie jesteś pewien czy ta zmiana zadziała u Ciebie to po prostu przetestuj tą zmianę — nie zajmie to dużo czasu, a zyskasz pewność.

4. Prosisz o podanie numeru telefonu? Wyjaśnij do czego będzie Ci potrzebny!

Wyznaję zasadę, że jeżeli projektujesz jakiekolwiek zmiany w obrębie witryny, to zawsze wyobraź sobie, jakie obawy będzie miał najbardziej podejrzliwy użytkownik Twojej witryny. Jeżeli zobaczy on prośbę o podanie numeru telefonu, to pierwsze pytanie jakie pojawi mu się głowie to „Po co jest im potrzebny mój numer telefonu? Pewnie później sprzedadzą go jakiejś firmie telemarketingowej”. Bardzo fajnie do tego tematu podszedł x-kom.pl.

X-kom.pl - sposoby na poprawę etapu podawania danych (numer telefonu)
X-kom.pl świetnie poradził sobie z wyjaśnieniem, dlaczego numer telefonu klienta jest potrzebny przy składaniu zamówienia.

Na tej witrynie jest wyraźnie wytłumaczone, że podanie numeru telefonu usprawni komunikację. Alternatywnie możesz wytłumaczyć, że numer telefonu zostanie przekazany kurierowi, żeby ten mógł zapowiedzieć się przed dostarczeniem przesyłki i w efekcie szybciej dostarczyć zamówiony towar (nad copywritingiem musisz popracować, ale mniej więcej taki powinien być przekaz).

Oczywiście są to tylko niektóre z elementów, które warto przetestować. Tak jak podkreśliłem na samym początku—warto zrobić analizę danych ilościowych, dorzucić do tego badanie o charakterze jakościowym i na tej podstawie wypracować konkretne rekomendacje zmian. Niemniej w przeprowadzanych przez nas projektach te elementy często się przewijają, więc jeżeli chcesz szybko poprawić swoją witrynę, to są to dobre pomysły na start. Poprawki są na tyle małe, że na pewno zdążysz przed Świętami i będziesz lepiej przygotowany na sezon sprzedażowy :)

Jeśli potrzebujesz fachowej pomocy w temacie optymalizacji współczynnika konwersji, skontaktuj się z nami już dzisiaj i poznaj nasze unikalne podejście do zwiększania efektywności sklepów internetowych.

Autor: Mateusz

Mateusz zna wszystkich naszych Klientów, ponieważ to właśnie on opowiada za to, żebyśmy zawsze mieli wystarczającą ilość projektów do wykonania. Kilka lat pracy w branży konsultingowej i ukończone studia w Szkole Głównej Handlowej nauczyły go, że każde działanie podejmowane w realnym biznesie musi mieć podstawę w danych. Kocha rower, gitarę i kluski. I naszego bloga.





x

Pobierz najnowsze case study

Przeczytaj jak Limango Polska wykorzystuje potencjał analityki internetowej w swojej organizacji.

Pobierz case study
Przeczytaj poprzedni wpis:
Darmowy raport: trendy e-commerce 2017 i opinie 10 ekspertów na ich temat

Rok 2017 zbliża się wielkimi krokami. Jakie zmiany przyniesie w branży e-commerce? Dokładnie to pytanie zadaliśmy 10 ekspertom z branży,...

Zamknij