Przeglądasz posty otagowane: ‘Formularz’

8 sposobów na poprawę formularzy rejestracyjnych (sign-up)

8 sposobów na poprawę formularzy rejestracyjnych (sign-up)Często celem (pośrednim lub bezpośrednim) naszych stron internetowych jest rejestracja użytkownika — czy to na newsletter, czy do grona użytkowników naszej usługi. Pojawia się wiec pytanie, co zrobić, aby mieć tych konwersji jak najwięcej? Co zrobić, aby formularze sign-up były jak najbardziej efektywne?

Na pewno strategii jest wiele — wybrałem 8 z nich, które moim zdaniem mogą przynieść Wam najwięcej korzyści. Co najważniejsze, ich implementacja nie zajmuje zazwyczaj bardzo dużo czasu.

Swoją drogą, jeżeli jeszcze nie czytaliście poprzednich wpisów na naszym blogu na temat formularzy: jak analizować formularze, 15 zasad tworzenia dobrych formularzy oraz 12 pomysłów na elementy warte przetestowania w formularzach — to warto w wolnej chwili do nich wrócić ;)

Jak zwiększyć efektywność formularzy sign-up?

Każde nasze działanie, które ma zwiększyć współczynnik konwersji formularza musi wiązać się z jedną z dwóch rzeczy:

  • albo rozwiewa obawy użytkownika („Dlaczego powinienem dać Ci mój adres email? Pewnie zaraz go komuś sprzedasz i trafi on na kolejną spam listę”)
  • albo ułatwia użytkownikowi zapisanie się („Dlaczego pytają mnie o datę urodzin, gdy ja chcę tylko dopisać się do newslettera?”)

Z poniższej listy, po rozłożeniu na czynniki pierwsze, każdy z elementów adresuje jeden z powyższych punktów (albo oba na raz). Co więc zrobić aby podnieść efektywność formularzy sign-up?

  1. Umieść wyraźne wezwanie do działania (ang. call to action — CTA)
  2. Nie ma nic gorszego niż formularz w którym użytkownik musi się doszukiwać przycisku. Niestety wciąż takie strony się zdarzają — patrz przykład poniżej:


    Złe wezwanie do działania call to action
    Przykład źle zaprojektowanego wezwania do działania (ang. call to action — CTA) na stronie e-stolik.pl. Przycisk zlewa się z tłem i jest kompletnie niewidoczny.

    Przycisk powinien być duży, w odróżniającym się od reszty strony kolorze (w USA popularne jest pojęcie BOB — Big Orange Button) i zawierać klarowny tekst, który powie użytkownikowi co się stanie gdy na ten przycisk kliknie.


    Przykład dobrze wyróżniającego się call to action
    Zubibu w swoim formularzu typu sign-up posiada wyróżniający się przycisk z wyraźnym wezwaniem do działania.

    Projektując swój formularz sign-up pamiętajcie o wyraźnym przycisku z wezwaniem do działania. Polecam w tym miejscu artykuł Smashing Magazine w którym znajdziecie przegląd przycisków i najlepszych praktyk ich tworzenia.

  3. Skróć formularz (nawet tylko pozornie!)
  4. Im krótszy formularz, tym (z reguły) większy procent użytkowników go wypełnia. Najprostszym sposobem na skrócenie formularza jest pozbycie się pól opcjonalnych, połączenie nazwy użytkownika i adresu email.


    Bran24 — tutaj można skrócić formularz
    Brand24 mógłby z powodzeniem zaserwować znacznie krótszy formularz — po co prosić o kod promocyjny w tym miejscu, jeśli mamy gwarantowany 7-mio dniowy bezpłatny okres testowy? Opcjonalna nazwa firmy też mogłaby być z powodzeniem uzupełniona przez użytkownika w późniejszym terminie.

    Co ciekawe, skracanie formularza nie musi tak naprawdę oznaczać zmniejszenia liczby pól. Bardzo często wystarczy formularz skrócić wizualnie. Ta taktyka w połączeniu z wyróżnieniem wezwania do działania pomogła nam podnieść współczynnik konwersji na stronie docelowej Lukas Banku o 26% (tutaj możecie przeczytać case study z tego projektu).

  5. Maksymalnie uprość formularz
  6. Powinno nam zależeć na projektowaniu jak najłatwiejszych formularzy typu sign-up. Jeśli to tylko możliwe: pozbądźmy się pól opcjonalnych, zróbmy formularz na jednej stronie i skróćmy liczbę pól do max. czterech.


    Skrajnie krótki formularz typu sign-up
    Gravatar może być inspiracją przy projektowaniu krótkich formularzy typu sign-up.

    Jeżeli już musicie wymagać dodatkowego pola, które użytkownikowi komplikuje życie i może budzić niepokój to dodajcie wytłumaczenie do czego jest to potrzebne:


    Deviantart tłumaczy się dlaczego wymaga daty urodzenia
    deviantART tłumaczy w jasny i klarowny sposób dlaczego wymaga uzupełnienia daty urodzenia.

    Jeżeli wydaje się Wam, że posiadacie usługę za którą użytkownik później będzie musiał płacić i dlatego wymagacie od niego podania większej liczby danych, to polecam wzięcie przykładu z firm zza oceanu:


    Prosty formularz rejestracyjny basecampa
    Basecamp jest przykładem firmy, która nie wymaga zbyt dużej liczby danych w trakcie rejestracji.
  7. Daj coś w zamian
  8. Wiem, że to nie zawsze jest możliwe, ale warto to rozważyć. Niech ta zachęta będzie dla użytkownika wystarczająco duża, że będzie chciał zostawić nam swoje dane i się zarejestrować.

    We wcześniej przytaczanych przykładach firm, które sprzedają usługi, najczęstszym gratisem jest okres testowy produktu. Jeżeli nie oferujemy usługi i mamy np. formularz zapisu do newslettera możemy zaoferować bon na zakupy lub bezpłatny raport:


    Answear rozdaje bon na zakupy za dołączenie do newslettera
    Answear.com rozdaje bon na zakupy za dołączenie do newslettera — co jeszcze fajniejsze, zamiast pola wyboru płci mamy przycisk, który załatwia nam to pytanie.
  9. Pokaż korzyści
  10. Bardzo często zapominamy o przedstawieniu użytkownikom korzyści z rejestracji w naszej usłudze. Umieszczenie tych informacji przy formularzu może mieć bardzo duży wpływ na jego współczynnik konwersji:


    Pracuj.pl jasno komunikuje benefitu
    Pracuj.pl w jasnym i klarowny sposób komunikuje korzyści, jakie uzyska użytkownik dzięki rejestracji w ich portalu.
  11. Nie wymagaj przechodzenia na nową stronę — pokaż toplayer
  12. Zazwyczaj, gdy myśli o formularzu sign-up, przychodzi nam do głowy nowa podstrona naszego serwisu. Jak pokazują testy Visual Website Optimizer, często lepiej jest pokazać użytkownikowi toplayer, niż przekierowywać go na inną podstronę.


    Efektywny toplayer zastosowany przez Visual Website Optimizer
    Visual Website Optimizer zastosował toplayer zamiast przekierowania uzytkownika na kolejną podstronę — dzięki temu w testach udało im się podnieść współczynnik konwersji o 50%
  13. Zaadresuj problem prywatności i bezpieczeństwa
  14. Użytkownicy z założenia boją się nam zostawiać swoje dane. W końcu jesteśmy reprezentowani tylko przez stronę internetową — jaką mają pewność, że dane, które zostawią nie zostaną przez nas sprzedane lub w inny sposób ujawnione?

    Właśnie z tego powodu powinniśmy starać się zaadresować problemy związane z prywatnością i bezpieczeństwem danych:


    Lisek24 silnie adresuje bezpieczeństwo danych
    Lisek24 silnie adresuje bezpieczeństwo danych — ikonka na przycisku, informacja obok formularza oraz link do polityki prywatności to elementy, które budują zaufanie (jeden z 6 czynników mających wpływ na wysokość współczynnika konwersji).
  15. Usuń CAPTCHA
  16. Do momentu, gdy nie organizujemy ogólnopolskiej promocji, w której użytkownicy mają wypełniać formularz, by wygrać nagrodę i to skłania niektórych z nich do pisania botów, które wypełniają ten formularz automatycznie, nie powinniśmy stosować CAPTCHA. W mojej skromnej opinii stosowanie CAPTCHA jest jednym z największych grzechów przeciwko ludzkości (a już na pewno przeciwko naszym użytkownikom).


    Gadu-gadu stosuje CAPTCHA
    Gadu-gadu (czy może powinienem napisać GG?) podczas rejestracji wymaga podania CAPTCHA — czy rzeczywiście mieli aż tak duży problem ze spamem, że nie mogli sobie dać z nim radę bez rzucania kłód pod nogi użytkownikom?

Podsumowując

Mam nadzieję, że przydadzą się Wam podsunięte powyżej pomysły. Oczywiście najlepiej by było, gdybyście sprawdzili za pomocą testów a/b lub wielowymiarowych czy proponowane zmiany w przypadku Waszych użytkowników przynoszą oczekiwany efekt.

A teraz Wasza kolej — co sądzicie o powyższej liście? Może z Waszego doświadczenia wynika, że jest jeszcze jakiś inny, złoty środek na podniesienie efektywności formularzy sign-up? A może nie zgadzacie się z którymś z pomysłów?

Jak poprawnie skonfigurować Google Analytics cz. 2

Nadszedł czas na kontynuację porad dotyczących podstawowej konfiguracji Google Analytics. W artykule w dwa tygodnie temu przedstawiliśmy, jak naszym zdaniem powinien wyglądać aspekt konfiguracji narzędzia samego w sobie.

Dzisiaj chcielibyśmy powiedzieć coś więcej o zaawansowanych metodach śledzenia – jak poprzednio będzie to raczej uporządkowanie wiedzy zgromadzonej na naszym blogu, ponieważ większość tematów poruszaliśmy już w naszych postach.

Zaawansowane śledzenie

Pierwszą rzeczą – w ogóle, jaką powinniśmy zrobić jest „przeklikanie naszego serwisu od początku do końca”, rejestracja we wszystkich formularzach, kliknięcie na wszystkie możliwe odnośniki – jednym słowem przejrzenie strony na wylot. Podejrzewam jednak, że będąc właścicielem serwisu sami dobrze wiemy, co w nim siedzi… Działania te mają na celu zidentyfikowanie specjalnych implementacji, które pozwolą nam na zaawansowane śledzenie naszych użytkowników.

Śledzenie zdarzeń (ang. event tracking)

Dla hiperłącz, które nie wywołują załadowania nowej strony (ściągnięcie pliku, wysłanie formularza kontaktowego, kliknięcie w link maila itp.) należy skonfigurować śledzenie zdarzeń. Jeżeli jednak będziemy chcieli skonfigurować cel w Google Analytics, który będzie raportował wykonanie takiej akcji, to wówczas powinniśmy wykorzystać do tego wirtualne odsłony. Poruszaliśmy te tematy w artykułach zatytułowanych: Śledzenie zdarzeń w Google Analytics (ang. event tracking) oraz Wirtualne odsłony – uzupełnienie śledzenia zdarzeń. Dodatkowo musimy pamiętać o zachowaniu odpowiedniej struktury raportowania śledzenia zdarzeń.

Jeżeli w naszym serwisie znajduje się bardzo dużo linków zewnętrznych lub maili, czyli hierpłączy, które nie wywołują załadowania strony z naszym kodem śledzącym, to możemy ułatwić sobie życie – nie ma konieczności tagowania wszystkich linków oddzielnie. Wystarczy na swoim serwerze umieścić dwa pliki, a na wszystkich stronach w ramach serwisu, w sekcji head umieścić następujący kod:

<script src=”http://www.naszadomena.pl/[katalog]/mailto.js”></script&>
<script src=”http://www.naszadomena.pl/[katalog]/outbound.js”></script>

Poszczególne pliki mają natomiast następującą zawartość.

mailto.js

$(document).ready(function() {
$(‘a[href*=mailto]‘).click(function() {
_gaq.push(‘_trackPageview’,'/mailto’ + document.location.pathname)
});
});

outband.js

function trackOutbound(link) {
_gaq.push(‘_trackPageview’,'/outbound/’+link.href);
setTimeout(‘document.location=”‘ + link.href + ‘”‘,100);
}

Zmienne niestandardowe (ang. custom variables)

Zmienne niestandardowe służą do „oznaczania” wybranych użytkowników. Ta funkcjonalność pomoże nam na pewno w segmentacji naszego ruchu Możemy np. chcieć zobaczyć, jak zachowują się użytkownicy zarejestrowani vs. niezarejestrowani lub osoby, które obejrzały wybraną stronę wobec internautów, którzy do niej nie dotarli – bez implementacji zmiennych niestandardowych niestety nie będzie to możliwe. O zastosowaniu tej funkcjonalności pisaliśmy w artykule pt. Zrozumieć zmienne niestandardowe w Google Analytics, w którym znajdziecie szczegóły na ten temat.

Śledzenie wypełniania formularzy

Formularze są częstą przyczyną wąskich gardeł na ścieżce konwersji. Dlatego bardzo istotna jest śledzenie ich wypełnienia. O optymalizacji konwersji formularzy pisaliśmy już jakiś czas temu w artykule pt. Jak analizować formularze, by poprawić ich skuteczność. Metodę pomiaru formularzy w Google Analytics opracował Bluerank – nasza firma partnerska. Możecie przeczytać o niej na oficjalnym blogu Google Analytics.

Śledzenie stron błędu 404

Tej tematyce poświęciliśmy dosyć niedawno artykuł pt. Strona błędu 404 w Google Analytics. Znajdziemy w nim sposób, dzięki któremu możemy bardzo łatwo zautomatyzować proces śledzenia ślepych linków w naszym serwisie np. poprzez implementację odpowiednich alertów niestandardowych.

Instalacja E-Commerce

Instalacja modułu e-commerce to już trochę dłuższa historia. Do tej pory nie pisaliśmy nic na ten temat, jednak znalazł on miejsce w naszym planie wydawniczym na najbliższy kwartał. Omówienie instalacji śledzenie transakcji e-commerce wymaga poświęcenia jej w całości całego artykułu, więc na razie niech zadowoli nas jedynie jej krótki przedsmak w postaci filmiku z kanałau Google Analytics na YouTube.com.

Update: tutaj jest dostępny post krok po kroku wyjaśniający, jak zainstalować, skonfigurować i wykorzystać moduł e-commerce w Google Analytics :)

Konfiguracja poziomych ścieżek do celu

Może się zdarzyć, że przy analizie naszego serwisu zachodzi potrzeba segmentacji całej ścieżki dojścia do celu. W standardowym raporcie nie jest to niestety możliwe. Z pomocą przychodzą tzw. poziome ścieżki do celu. Poświęciliśmy im cały oddzielny artykuł pt. Segmentacja ścieżek w Google Analytics. Znajdziecie tam sposób, jak stworzyć taką ścieżkę, aby móc ją następnie poddać segmentacji.

Segmenty zaawansowane

Segmentation – do or die, tere is no try ten cytat autorstwa Avinasha Kaushika podaje zawszę, jeżeli mówię o konieczności segmentacji danych w analityce internetowej. Sami tej funkcjonalności poświęciliśmy m.in. post pt. Segmentacja (zaawansowana) – nie ma wybacz!. Jednak na pewno zauważyliście, że często w naszych tekstach przewija się ich motyw.

Raporty niestandardowe

Pisaliśmy również na naszym blogu o raportach niestandardowych. Jeżeli jednak zaczynamy przygodę z Google Analytics, to jest mało prawdopodobne, że będziemy poszukiwali niestandardowej konfiguracji raportów, jeżeli nie znamy dokładnie raportów dostępnych w standardowej ich konfiguracji. Gdyby jednak była taka potrzeba, to zapraszamy do lektury artykułu o wszystko-mówiący tytule Raporty niestandardowe w Google Analytics :)

I najważniejsze – sprawdzenie…

Po implementacji wszystkich funkcjonalności należy odczekać kilka dni, aby przekonać się czy wszystko działa jak należy!

Myślę, że narzędzie poprawnie skonfigurowane według omówionych punktów jest w pełni gotowe do zbierania solidnych danych dotyczących naszej obecności w Internecie.

Nic tylko analizować – oczywiście przed opracowaniem strategii analityki internetowej.

Formularze: 12 elementów wartych przetestowania

Jak pisałem w poście segmentacja ścieżek w Google Analytics, formularze są bardzo często jednymi z pierwszych stron, które należy poprawiać w procesie optymalizacji konwersji.

W artykule w poprzednim tygodniu zamieściłem listę 15 podstawowych zasad tworzenia dobrych formularzy. Jednak tak jak stwierdziłem w jego zakończeniu, nawet stosowanie się do wszystkich najlepszych praktyk, nie zapewni maksymalizacji współczynnika konwersji Twojego formularza. Bierze się to stąd, że projektując witrynę internetową nie znamy swoich użytkowników. Dlatego poprawiając formularz, należy sprawdzać za pomocą testów A/B lub wielowymiarowych (ang. multivariate), które elementy lepiej przemawiają do naszych użytkowników.

W tym momencie nasuwa się pytanie – które elementy formularza należy testować w celu podniesienia jego współczynnika konwersji?

Elementy warte testowania, które niosą za sobą największy potencjał mogą zostać wskazane przez przeprowadzoną analizę formularzy. Jeżeli jednak analiza nie pokazuje żadnych punktów zapalnych lub wykorzystałeś już wszystkie wskazówki z niej płynące – niżej znajdziesz listę 12 elementów, które warte są przetestowania w trakcie pracy nad optymalizacją formularzy.

12 elementów wartych przetestowania w celu poprawy konwersji formularza

Na samym początku listy chciałbym zaznaczyć, że kolejność elementów nie świadczy o ich istotności. Dla każdej grupy użytkowników inny element może okazać się bardziej istotny. Jak będzie w przypadku Twojej witryny powiedzą Ci… przeprowadzone testy :)

  1. Przyciski / buttony
  2. Najlepiej, aby formularz zawierał jedynie jedno nawołanie do akcji (ang. call to action – CTA)(patrz 15 zasad tworzenia dobrych formularzy). Ta zasada nie wymaga testów :)

    Jakiej jednak wielkości, kształtu i koloru powinien być przycisk / button? Jakie tekst powinien on zawierać, aby był on najbardziej efektywny?

    Właśnie te 4 wymiary powinieneś poddać testom w przypadku przycisków / buttonów: wielkość, kształt, kolor i tekst.

    Wielkość przycisku

    Wielkość buttonów ma znaczenie, ale tylko do momentu, w którym przycisk wyróżnia się na pierwszy rzut oka. W trakcie testów musisz „wyczuć” te wymiary.

    Kolor przycisku

    Nie istnieje coś takiego jak uniwersalny kolor przycisku, który na głowę biłby inne propozycje. W USA utarło się pojęcie BOB, czyli Big Orange Button – nie powinno się go stosować jako nadrzędnej wskazówki.

    Kolor przycisku powinien go wyróżniać spośród reszty designu witryny i pasować do kolorów Twojej marki. Staraj się po prostu, by Twoja witryna nie była urzeczywistnieniem hasła Allegro „Miliony rzeczy walczą o Twoją uwagę” :)

    Tekst przycisku

    Unikatowy tekst buttonu jest często pomijany i stosowane jest uniwersalne „Wyślij” lub „Dalej”. Zmiana uniwersalnych nawołań na teksty przemawiające do użytkownika, mówiące mu co stanie się po kliknięciu na dany przycisk, może znacząco poprawić współczynnik konwersji formularza.

    Różne typy buttonów

  3. Nagłówek formularza
  4. Nagłówek formularza kryje zazwyczaj bardzo duży potencjał do optymalizacji. Jakie więc wersje nagłówka możemy przetestować?

    Polecałbym sprawdzić, jak dają sobie radę nagłówki formularza, które mówią użytkownikowi o korzyściach, które uzyska on z jego wypełnienie i wysłania. Przykładowo efekt może przynieść zamiana „Załóż konto” na „Stwórz swoje konto by uzyskać darmowy dostęp do Freshmail”.

    Można również spróbować skrócić obecny nagłówek formularza i popracować nad zbieżnością jego przekazu z przekazem przycisku CTA.

    Różne nagłówki formularza

    Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć

  5. Formularz na jedną podstronę vs. formularz składający się z kilku podstron
  6. Podobnie jak w przypadku koloru przycisku nie ma złotej reguły na temat liczby podstron, z których powinien się składać formularz. Oczywiście dotyczy to jedynie dłuższych formularzy, a nie takich składających się z 5 pól.

    Jeżeli masz dużo informacji do zdobycia, sprawdź czy formularz z większą liczbą podstron nie będzie lepszy. Lepsza efektywność kilkustronicowych formularzy bierze się z dwóch powodów:

    • po pierwsze zwiększają one zaangażowanie użytkownika z każdym krokiem (użytkownik przeszedł już przez jedną podstronę, więc trudniej mu jest zrezygnować z włożonej pracy),
    • po drugie zmniejszają niepokój i nieufność użytkownika związane z wypełnianiem formularza (dzięki temu, że na jednej podstronie wymagamy od niej mniejszej liczby reklamacji).

    Przy stosowanie kilkustronicowych formularzy dobrą praktyką jest pokazywanie paska postępu:

    Pasek postępu

  7. Formularz jednokolumnowy vs. formularz dwu / trzykolumnowy
  8. Zazwyczaj jednokolumnowy formularz sprawdza się lepiej, ponieważ użytkownikowi łatwiej jest podążać wyznaczoną ścieżką.

    „Zazwyczaj” nie znaczy jednak „zawsze”, dlatego dwu-, czy nawet trzykolumnowy rozkład formularza może okazać się bardziej czytelny dla użytkowników Twojej witryny.

  9. Zagospodarowanie przestrzeni obok formularza
  10. Praktycznie zawsze formularze online pozostawiają dużo wolnej przestrzeni po ich prawej lub lewej stronie. Warto tą przestrzeń wykorzystać do budowy zaufania użytkownika do naszej witryny.

    Nieufność i niepokój użytkownika można zmniejszyć umieszczając elementy zapewniające o prywatności i bezpieczeństwie. Przykładem mogą być obrazki informujące o używanych certyfikatach SSL czy linki do polityki prywatności.

    Budowanie zaufania

  11. Umiejscowienie formularza w witrynie
  12. W wymiarze umiejscowienia formularza w witrynie mamy do wyboru opcję umieszczenia go w treści podstrony lub też użycie linka odsyłającego użytkownika do unikalnej podstrony zawierającej jedynie formularz.

    Jeżeli wymagamy od użytkownika poufnych informacji rozsądnym może być przetestowanie umiejscowienia formularza na dedykowanej podstronie.

    Krótkie formularze mają zazwyczaj lepszą skuteczność jeśli są umieszczone w treści podstrony.

  13. Umiejscowienie nazw pól formularza i orientacja samych pól
  14. W artykule z listą 15 podstawowych zasad tworzenia dobrych formularzy radziłem wyrównywać nazwy pól formularza do prawej strony. W swoim formularzu możesz chcieć przetestować jak wpłynie na jego efektywność umiejscowienie nazw pól ponad nimi (w krótkich formularzach może się to sprawdzić).

    Drugim elementem związanym z polami formularza jest ich orientacja i logika wypełniania. Jeżeli Twój formularz składa się z dwóch kolumn warte przetestowania będzie sprawdzenie, czy Twoi użytkownicy wolą go wypełniać z góry na dół (najpierw pierwszą, a później drugą kolumnę), czy też od lewej do prawej (pierwszy rząd obu kolumn, drugi rząd obu kolumn itd.).

  15. Dodatkowe możliwości kontaktu
  16. Spotkałem się z opinią, że dodatkowy kanał kontaktu może zwiększyć liczbę wypełnianych formularzy. W tym punkcie chodzi o zaproponowanie użytkownikom np. połączenia telefonicznego.

    Przy testowaniu tego typu rozwiązania powinieneś dodatkowo uważnie obserwować swoje koszty. Może okazać się, że możliwość połączenia telefonicznego podniosła współczynnik konwersji formularza, lecz stało się to kosztem niewspółmiernego wzrostu obciążenia pracowników pracujących na linii.

  17. Umiejscowienie przycisku powyżej zawinięcia podstrony
  18. Zawinięcie (ang. fold) podstrony to miejsce do którego Twoja strona wyświetla się użytkownikowi na ich monitorze bez przewijania. Wyznaczyć go możesz sprawdzając dane z narzędzia analitycznego na temat rozdzielczości ekranu wykorzystywanej przez użytkowników Twojej witryny.

    Przetestowanie stłoczenia formularza (lub usunięcia jednego pola) w celu umiejscowienia przycisku CTA powyżej zawinięcia może zwiększyć współczynnik konwersji formularza.

  19. Zmniejszenie liczby wymaganych pól
  20. Zmniejszenie liczby wymaganych do wypełnienia pól formularza może przynieść zwiększenie jego skuteczności.

    Przy tego typu testach trzeba rozważyć, czy nie rezygnujemy zbyt pochopnie z istotnych dla nas danych. Może okazać się, że rezygnacja z niektórych danych powoduje niższą skuteczność działań, które podejmowane są na podstawie danych przesłanych przez użytkownika. Może się również okazać, że zdobycie tych danych po wypełnieniu przez użytkownika formularza jest zbyt problematyczne lub kosztowne.

  21. Przesunięcie momentu propozycji rejestracji
  22. W przypadku sklepów internetowych powinniśmy zawsze dawać użytkownikowi możliwość kupna produktu bez rejestracji. Zazwyczaj zależy nam jednak na tym, aby mieć jak największą liczbę zarejestrowanych klientów. W takiej sytuacji należy przetestować moment propozycji rejestracji:

    • na początku (pierwszym krokiem jest wybór zakup bez rejestracji / z rejestracją),
    • na końcu (ostatnim krokiem, przed złożeniem zamówienia jest propozycja zakup bez rejestracji / z rejestracją),
    • zakładanie każdemu użytkownikowi konta i przesyłania hasła w mailu z potwierdzeniem zamówienia.

    Ostatnia opcja na pewno wpłynie na największą liczbę zakładanych kont ( :) ), pytanie tylko, która z nich da największą liczbę czynnych użytkowników.

  23. Zmiany w dopisaniu się do newslettera
  24. Jeżeli Twój formularz zawiera opcję dopisania się do newslettera (co jest częstym przypadkiem w sklepach internetowych), możesz chcieć podnieść procent osób, które wypełniając formularz do niego dołączają.

    W takim przypadku wartym przetestowania jest:

    • dostarczenie dodatkowych informacji na temat typu informacji, które będą przesyłane w newsletterach,
    • dodanie linku z podglądem przykładowej wiadomości,
    • zamieszczenie informacji o częstotliwości wysyłanych mailingów.
    Zapisanie się do newslettera

    Podsumowunie

    Powyższa lista na pewno nie wyczerpuje wszystkich możliwości, które mogą być przetestowane. Stworzyłem ją jednak w oparciu o to co przynosiło największy skutek w trakcie przeprowadzanych przeze mnie testów jak również z tego, co polecają inne osoby zajmujące się tematyką optymalizacji konwersji.

    Jeżeli macie swoje propozycje na temat elementów, które można testować w celu podniesienie współczynnika konwersji formularza – podzielcie się nimi w komentarzach.

Strona 1 z 212