Śledzenie kliknięć w „Lubię to!” i naturalnych udostępnień na Facebooku i w Google Analytics
Tagi: Analityka internetowa, Facebook, Google Analytics, Śledzenie zdarzeń, Zaangażowanie użytkowników
Wiele osób mówi, że przed Facebookiem nie ma ucieczki. Po opublikowaniu badania przeprowadzonego przez SEOmoz stwierdzenie to zaczyna nabierać nowego znaczenia. W badaniu widać coraz większe odbicie współdzielenia stron internetowych na Facebooku w wynikach organicznych Google. Okazuje się, że chcąc osiągnąć wysokie pozycje w Google powinniśmy dbać o jak największe współdzielenie tworzonych w ramach naszych serwisów www treści.
Użytkownicy Facebooka mają dwa sposoby, aby podzielić się ze znajomymi treściami na naszych stronach www:
- poprzez umieszczenie linku na swojej tablicy / tablicy fanpagea (tzw. udostępnienie naturalne)
- lub poprzez kliknięcie „Lubię to!” na podstronie naszego serwisu (btw. kliknij „Lubię to!” na górze tego postu;))
Przyglądnijmy się więc dwóm metodom, które pozwalają na śledzenie statystyk na temat współdzielenia przez użytkowników treści z naszych stron internetowych:
- statystyki Facebooka – oprócz śledzenia statystyk dla strony na Facebooku (fanpagea), możliwe jest też śledzenie statystyk na temat współdzielenia (tak kliknięć na „Lubię to!” jak i udostępnień naturalnych) naszego serwisu w ramach Facebooka – sprawdzimy co można z nich wyciągnąć.
- statystyki Google Analytics – istnieje sposób na przekazanie informacji o liczbie kliknięć w przycisk „Lubię to!” w ramach naszego serwisu do Google Analytics – pokażemy jak to zrobić (i dlaczego może to być momentami lepsze rozwiązanie niż statystyki Facebooka).
Ale nim zaczniemy…
Odpowiedzmy sobie na jedno, bardzo ważne pytanie:
Po co nam te informacje?
Odpowiedź jest prosta. Na ich podstawie będziemy wiedzieli jakiego typu treści podobają się naszym użytkownikom.
Przykładowo, jeżeli prowadzimy portal informacyjny, dzięki tym danym, będziemy wiedzieli na jakiego typu newsach w przyszłości możemy się skupić, aby zainteresować naszych użytkowników. Poznamy, które treści dodatkowe (jakiego typu albumy, filmy etc) cieszą się największym wzięciem wśród naszych czytelników. Dzięki temu będziemy umieli pokierować ich kreacją w przyszłości.
O ile lepszą metryką dla tego typu stron jest liczba kliknięć „Lubię to!” na stronę niż metryki zaangażowania jak czas na stronie. Kierując się takim KPI nie tylko zwiększymy ruch do swojego serwisu z serwisów społecznościowych, ale jak się również okazuje poprawimy swoje rankingi w SERPach (ang. search engine results page – wyniki organiczne) :)
Przechodząc do konkretów – jak zbierać i gdzie szukać tych danych
Tak jak wspomniałem na wstępie, dane na temat współdzielenia naszą stroną możemy uzyskać z dwóch miejsc – pierwszym z nich jest Facebook, drugim – odpowiednio skonfigurowany Google Analytics.
Statystyki Facebooka na temat stron www
Facebook umożliwia śledzenie statystyk na temat współdzielenia (tak kliknięć na „Lubię to!” jak i udostępnień naturalnych) naszego serwisu w ramach Facebooka.
Aby mieć do nich dostęp, musimy postępować według następujących kroków:
- Wejść na stronę Facebook Insights (bedąc oczywiście zalogowanym do swojego konta)
- Kliknąć na przycisk „Insights for your Website”
- Wyświetli nam się okno dialogowe, w którym musimy uzupełnić domenę strony internetowej (w naszym przypadku www.conversion.pl) oraz otrzymamy kod html, który musimy umieścić w sekcji meta naszego serwisu (w naszym przypadku <meta property="fb:admins" content="564278374" />) – po jego dodaniu klikamy „Get Insights”
- Od tego momentu klikając „Wybierz statystyki” na stronie Facebook Insights będziemy mieli dostęp również do statystyk stron internetowych
Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć
Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć
Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć
Statystyki na Facebooku możemy przeglądać na dwóch poziomach:
- wszystkie strony – holistyczny pogląd na wszystkie podstrony naszego serwisu
- wybierz stronę – przeglądanie statystyk dla konkretnej podstrony
Informacje, które zapewnia nam Facebook Insights dla stron www można podzielić na 3 kategorie:
- współdzielenia – czyli liczby kliknięć na przycisk „Lubię to!” w ramach naszego serwisu oraz udostępnień naturalnych (o które chodzi nam najbardziej, ponieważ nigdzie indziej tych informacji nie ma)
- rozkładzie wyświetleń – czyli jak dużo użytkowników widzi na Facebooku udostępnioną z naszego serwisu informację (przydatne do liczenia i optymalizacji CTR z Facebooka)
- wejścia na stronę wynikające ze współdzieleń – osobiście wg mnie najmniej przydatna rzecz – wolę polegać na statystykach z Google Analytics w tym zakresie – jeżeli poprawnie oznaczymy linki prowadzące do naszego serwisu z kampanii prowadzony na Facebooku to nie będzie z tym problemu
Skupimy się na pierwszej z tych kategorii, czyli współdzieleniach, ponieważ to one są w mojej opinii najbardziej interesujące. W menu po lewej stronie możemy wejść do szczegółowych statystyk na temat kliknięć w „Lubię to!” oraz naturalnych udostępnień.
Z bardziej dokładnych statystyk możemy się dowiedzieć nie tylko ile mieliśmy kliknięć w przycisk „Lubię to!”, ale również uzyskać informacje o liczbie przeklików z tego typu udostępnień i rozkład demograficzny. Szczerze powiem, że wszystkie te informacje są mało przydatne do optymalizacji efektywności naszych stron. Najciekawsza informacją, którą chcielibyśmy uzyskać jest to, które z naszych treści są najbardziej lubiane (żeby pisać takich treści więcej!).
Taką informację Facebook zapewnia. Niestety, są to informacje jedynie z bieżącego dnia lub godzin :( Jeżeli nie jesteśmy dużym serwisem informacyjnym, który na bieżąco publikuje wiadomości, tylko publikujecie treść raz na tydzień, te statystyki niespecjalnie nam pomogą (i będą zazwyczaj wyglądały tak jak niżej, czyli będą puste :( ):
Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć
Na szczęście te statystyki możemy uzupełnić za pomocą Google Analytics (ale o tym za chwilę) lub za pomocą własnej aplikacji, która pobierała by tego typu informacje poprzez API Facebooka.
Podobnie jak statystyki dla „Lubię to!” prezentują się statystyki dla udostępnień naturalnych. Zakres dostępnych informacji jest bardzo podobny. Niestety, ponownie nie ma tych najbardziej interesujących nas informacji czyli, które dokładnie strony są najczęściej udostępniane w sposób naturalny przez naszych użytkowników. Co gorsza, o ile w przypadku kliknięć w „Lubię to!” możemy ten niedobór kluczowych informacji uzupełnić za pomocą Google Analytics, w przypadku udostępnień naturalnych już takiego manewru zrobić nie możemy. Facebook jest jedynym posiadaczem tego typu informacji i jak widać nie chce nam ich udostępnić dla dłuższego niż jednodniowy okres (chyba, że obejdziemy to poprzez eksport i zapis tych danych z API Facebooka).
Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć
Statystyki Google Analytics na temat kliknięć w „Lubię to!” na stronie
UPDATE 1.07.2011: W dniu wczorajszym Google udostępniło aktualizację Google Analytics upraszczając śledzenie wszystkich akcji związanych z sieciami społecznościowymi (m.in. „Lubię to!”) – kliknij tutaj aby przejść do specyfikacji.
Łatwym sposobem na ominięcie problemu, którym jest brak pokazywania najbardziej lubianych przez użytkowników stron w dłuższym okresie niż jeden dzień jest wykorzystanie w tym celu Google Analytics. Jak dobrze wiemy, Google Analytics zapewnia informacje z jednodniowym opóźnieniem – dlatego w tym przypadku statystyki zapewniane przez Facebooka są idealnym uzupełnieniem (zapewniając dane na bieżąco).
Najprostszym rozwiązaniem umożliwiającym śledzenie kliknięć na przycisk „Lubię to!” byłoby dodanie śledzenia zdarzeń przekazywanego w momencie kliknięcia przez użytkownika przycisku za pomocą onclick. Takie rozwiązanie jest nieoptymalne, ponieważ kliknięcie na „Lubię to!” nie jest tożsame z polubieniem danej strony. Kliknąć mógł użytkownik, który nie ma konta na Facebooku lub który właśnie „znielubił” naszą stronę.
Jeżeli chcemy, aby kod śledzenia zdarzeń Google Analytics był wywoływany tylko wtedy, gdy kliknięcie „Lubię to!” powiodło się, użyjmy następującego kodu (oczywiście zakładam, że mamy na stronie zainstalowany przycisk „Lubię to!”):
FB.Event.subscribe(‘edge.create’, function(href, widget) {
_gaq.push(['_trackEvent','facebook','lubie-to', href]);
});
</script>
Oczywiście jeśli chcielibyśmy zliczać cele w starej wersji Google Analytics musielibyśmy wykorzystać do zliczania kliknięć w „Lubię to!” wirtualne odsłony (pamiętajmy, że w nowym interfejsie Google Analytics do konfiguracji celu można użyć również śledzenia zdarzeń). Od tej pory statystyki się zliczają – są one dostępne w zakładce śledzenia zdarzeń w Google Analytics:
UPDATE: Zapomniałem wspomnieć, że przycisk „Lubię to!” musi być zainstalowany jako xfbml, a nie iframe.
Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć
Podsumowanie
Wyniki badania opublikowanego przez SEOmoz potwierdzają, że przed Facebookiem nie ma ucieczki. Linki publikowane tam przez użytkowników już dziś mają wpływ na wyniki organiczne w SEO. Obok świetnej metryki mierzącej zaangażowanie użytkowników, jest to kolejny argument za tym, że warto śledzić udostępnianie przez użytkowników treści, które tworzymy w ramach naszego serwisu. Wiedząc, które treści są przez naszych użytkowników najbardziej lubiane na pewno uda nam się poprawić treści w ramach naszej witryny tak, aby podobały się coraz większej liczbie naszych użytkowników.
Czy sądzicie na temat zliczania liczby kliknięć w „Lubię to!” i wykorzystywania jej jako metryki oceniającej zaangażowanie odwiedzających naszą witrynę użytkowników?








Na szczęście ta sytuacja powoli się zmienia. Na rynku powstają coraz bardziej zaawansowane aplikacje wspierające działania z zakresu marketingu, PR i sprzedaży, prowadzone w mediach społecznościowych. Doskonałym przykładem takiego narzędzia jest 





Polub naszą stronę na Facebooku
Subskrybuj nasz kanał RSS